Jako osobnik uparty i zaciekle szperajacy,szperałam,az wyszperałam,mimo zdecydowanego deficytu wymarzonego futrzaka :P.Latwo nie bylo,poniewaz w zwiazku z niedawnym szałem na futrzaki byly one moooocno przebrane a ja oczywiscie jak zawsze mam opoznione checi na MUST HAVE'Y.Nie poddawałam sie jednak i oto ktoregos pieknego dnia mym oczom ukazal sie futrzak z H&M od prywatnej osoby,calkiem nowy-nietrafiony prezent.Ciach pach,KUP TERAZ i juz prawie byl moj;).Dzis przyszedl wiec ukazuje.Kupilam tez kilka zwyklych potrzebnych rzeczy o tym ponizej.Teraz przejdzmy do depilatora.Długo sie zastanawiałam az w koncu wybralam model
BRAUN 7791 WD Wet Dry Silk-epil 7
z technologia Venus.Musze przyznac,ze po pierwszym zastosowaniu jestem bardzo zadowolona.Jest to pierwszy depilator,ktory wyrywa moje prawie biale i cienkie wloski,ktore przez inne depilatory byly albo opuszczane w 70% albo wogole niewidoczne :D,mega plus za bezprzewodowosc oraz mozliwosc uzywania na mokro.Tyle do szczescia mi wystarczy.Wiecej bede mogla napisac dopiero kiedy go porzadnie przetestuje.W razie pytan piszcie smialo.Zostawiam was z seria zdjec.BUZIOLE:*!
Futrzak H&M (nie zwazajcie na moj wyraz twarzy mialam przyciac zdjecia ale to czyste lenistwo ;D)
Powyzej czapka z allegro :)
Ponizej ostatnie zakupy czyli dwa topy H&M oraz bluzka z odkrytymi plecami i proste tregginsy Stradivarius
Podziele sie z wami rowniez refleksja na temat masci,ktora uzywalam w zwiazku z pojawieniem sie u mnie problemu pekajacych kacikow ust.NIGDY wczesniej nie pojawiala sie u mnie ta udreka ale ciezko bylo sie problemu pozbyc.Powyzsza masc pomogla takze POLECAM:)
Troche chemii czyli pieknie pachnacy zel Palmolive oraz odzywka.Nie wiem czy dobra poniewaz to bedzie nasz pierwszy raz ;)
Czesc z was chwalila sie pysznosciami tlustego czwartku,ja tez nie bede dluzna.Jako,ze slodyczy generalnie nie jadam i nie lubie z lubym zrobilismy nasz ulubiona zapiekanke ze szpinakiem i duuuuzzaaaaa iloscia tlustego zoltego SERAAAAAAA :D

Moj depilatorek :)
Troche kolorowki :).Darowalam sobie poki co ziemie egipska bynajmniej do czasu az bede miala mozliwosc przetestowania na wlasnej skorze,zakupilam wiec tani i niezly bronzerek Honolulu,przy okazji wpadl mi w rece lakier bell i liner.
Nastepne wiesci po niedzieli ;).